poniedziałek 04 lipca '22 poniedziałek 04 lipca '22

Pisanie SMS-ów a jazda samochodem

iParts.pl dnia: 13.06.2012 W kategorii: Motonews'y

Chyba wszyscy zdają sobie sprawę, że pisanie SMS-ów w trakcie jazdy jest czynnością bardzo niebezpieczną. Okazuje się jednak, że tak nie jest, a debata nad tym problemem jest toczona właśnie w Stanach Zjednoczonych. Ostatnio bowiem po raz pierwszy w historii kraju osoba, która spowodowała wypadek pisząc SMS-a, została skazana na karę więzienia.

Dane, które uzyskano od operatora są jednoznaczne – 18-latek, Aaron Deveau, pisał SMS-a w momencie wypadku w lutym 2011 roku. O ile sprawca wypadku wyszedł cało z opresji, kierowca drugiego auta – 55-letni Donald Bowley zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku, a jego siostra i dziewczyna zostały ciężko ranne. Aaron Deveau, pomimo wyrażonej skruchy, został skazany na rok więzienia, kolejne dwa lata w zawieszeniu na pięć i 40 godzin prac społecznych. Dodatkowo, nastolatek przez 15 lat będzie miał zakaz jazdy autem.

To pierwszy taki przypadek w historii, bowiem przedtem za każdym razem jedyną karą była grzywna. Pozornie sytuacja jest prosta, jednak toczy się dyskusja czy należy karać kierowców, których uwaga została rozproszona z innych powodów. O ile wysyłanie SMS-ów czy rozmowa telefoniczna wynika niejako z inicjatywy kierowcy i jest dodatkowo łatwa do udowodnienia, co zrobić z kierowcami, którzy spowodowali wypadek na skutek zachowania niegrzecznych dzieci, czy sięgania po jakiś przedmiot?

Tak czy siak, szczęście w nieszczęściu wyrok ten stał się przyczyną zwrócenia uwagi na poważny problem, a mianowicie rozpraszanie uwagi kierowcy w trakcie jazdy przez czynniki „zewnętrzne”. W samych tylko Stanach Zjednoczonych, przez 6 lat zginęło aż 16 tys. osób w wypadkach samochodowych, w których sprawcą był kierowca piszący wiadomość na telefonie komórkowym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.